Psychologia różnic indywidualnych · Ćwiczenia 4

Poznawcze ujęcie osobowości

Jak umysł konstruuje rzeczywistość — i samego siebie? Odkryjesz, jak osobowość pełni funkcje adaptacji i integracji, jak wiedza osobista kieruje zachowaniem, jak budujemy wyobrażenia przyszłości i przepisujemy wspomnienia przeszłości.

Perspektywa wykonawcy Ja-koncepcja Samoregulacja Egotyzm atrybucyjny Pesymizm obronny Totalitarian ego Ja realne i idealne

Dwie perspektywy: obserwator vs wykonawca

Badacz osobowości może patrzeć na człowieka z zewnątrz — obserwując, mierząc i klasyfikując cechy — albo stanąć wewnątrz i zapytać: jak ten człowiek sam siebie widzi i jak interpretuje swoje doświadczenia?

Podejście poznawcze (Kofta i Doliński) proponuje zasadnicze przesunięcie perspektywy badawczej. Zamiast pytać „jakie cechy posiada ta osoba?", pytamy: „w jaki sposób ta osoba konstruuje rozumienie świata i siebie?". To zmiana z roli zewnętrznego obserwatora na próbę zajęcia miejsca wykonawcy działania.

Perspektywa zewnętrzna
(podejście cech)

  • Badacz obserwuje zachowanie z zewnątrz
  • Szuka stałych wzorców — cech i dyspozycji
  • Porównuje ludzi między sobą (różnice interindywidualne)
  • Mierzy za pomocą kwestionariuszy cech (np. NEO-PI, 16PF)
  • Wynik: profil cech przypisany osobie

Perspektywa wykonawcy
(podejście poznawcze)

  • Badacz próbuje zrozumieć subiektywne doświadczenie osoby
  • Szuka znaczeń, jakie osoba nadaje zdarzeniom
  • Bada, jak osoba konstruuje obraz siebie i świata
  • Analizuje schematy, konstrukty, atrybucje, narracje
  • Wynik: opis systemu poznawczego konkretnej osoby
Kluczowe pytanie podejścia poznawczego: Nie „czy Jan jest introwertyczny?" (perspektywa zewnętrzna), lecz „jak Jan rozumie sytuacje społeczne, jakie konstrukty aktywuje i jakie zachowanie z nich wynika?" (perspektywa wykonawcy).

Hierarchiczny system konstruktów osobistych

Każdy człowiek posiada własny, unikalny system konstruktów — dwubiegunowych kategorii, przez których pryzmat postrzega rzeczywistość. Ten system jest hierarchiczny: konstrukty wyższego rzędu (superordynalne) obejmują swoim zakresem konstrukty niższego rzędu (podrzędne). Zmiana konstruktu wyżej w hierarchii pociąga za sobą reorganizację wielu konstruktów niższych.

Konstrukt superordynalny

Wysoko w hierarchii — rządzi wieloma innymi konstruktami. Przykład: „dobry–zły człowiek". Zmiana tego konstruktu przekształca cały sposób oceniania ludzi.

Konstrukt podrzędny

Na niższym poziomie — obejmuje bardziej szczegółowe kategorie. Przykład: „punktualny–spóźnialski" może być podrzędny wobec konstruktu „rzetelny–nierzetelny".

Idiograficzność systemu

System konstruktów każdej osoby jest unikalny. Dwie osoby mogą posługiwać się tym samym słowem („inteligentny"), ale rozumieć pod nim zupełnie różne rzeczy.

Wzajemne powiązania

Konstrukty nie są od siebie izolowane — tworzą sieć powiązań. Aktywowanie jednego konstruktu może automatycznie aktywować powiązane z nim schematy i oczekiwania.

Przykład hierarchii: Konstrukt superordynalny „godny zaufania–niepewny" może obejmować podrzędne: „mówi prawdę–kłamie", „dotrzymuje obietnic–zawodzi", „jest lojalny–zdradza". Gdy ktoś spostrzeże, że znajomy raz skłamał (naruszenie podrzędnego konstruktu), może to doprowadzić do rekategoryzacji całego konstruktu zaufania.

Funkcje osobowości i mechanizmy integracji

Osobowość nie jest tylko zestawem cech — pełni aktywne, życiowe funkcje. Psychologia poznawcza wyróżnia trzy wzajemnie uzupełniające się funkcje, realizowane przez konkretne mechanizmy integracji.

Funkcja 1

Adaptacja

Osobowość pomaga człowiekowi skutecznie funkcjonować w środowisku — radzić sobie z wymaganiami otoczenia, przewidywać zdarzenia i efektywnie realizować cele. To wymiar „wychodzenia na zewnątrz".

Funkcja 2

Integracja psychologiczna

Osobowość utrzymuje spójność i ciągłość wewnętrzną: poczucie, że jesteśmy tą samą osobą mimo upływu czasu i zmiennych sytuacji. To wymiar „bycia sobą spójnie".

Funkcja 3

Autonomia

Osobowość umożliwia działanie według własnych wartości i standardów, a nie tylko reagowanie na naciski środowiska. To wymiar wewnątrzsterowności i sprawczości.

Mechanizmy integracji psychologicznej

Integracja nie dzieje się sama z siebie — jest utrzymywana przez trzy współpracujące ze sobą mechanizmy poznawcze:

Ja-koncepcja (self-concept)

Sieć schematów i przekonań o sobie samym — kim jestem, jakie mam cechy, wartości, role. Nie jest to statyczny obraz, lecz dynamicznie organizowane reprezentacje, aktywowane sytuacyjnie.

Np. „jestem osobą wrażliwą na niesprawiedliwość" — aktywowane, gdy widzimy kogoś traktowanego niefer.

Samoświadomość

Zdolność kierowania uwagi na siebie samego — na własne stany, motywy, wartości i zachowania. Wyróżnia się samoświadomość prywatną (refleksja nad wewnętrznymi stanami) i publiczną (jak jestem postrzegany przez innych).

Samoregulacja

Zdolność świadomego sterowania własnym zachowaniem, emocjami i myśleniem w celu realizacji celów i standardów. Wymaga porównywania aktualnego stanu z pożądanym i korygowania działania (pętla TOTE).

Ważne rozróżnienie: Ja-koncepcja to zawartość wiedzy o sobie (co o sobie wiem), samoświadomość to proces kierowania uwagi na siebie, a samoregulacja to funkcja kontrolowania zachowania w oparciu o ową wiedzę.

Wiedza osobista: cztery rodzaje i typy

Wiedza, którą posiadamy o sobie i świecie, nie jest jednorodna. Psychologia poznawcza wyróżnia kilka jej rodzajów, które różnią się poziomem uświadomienia, sposobem aktywacji i funkcją, jaką pełnią w regulacji zachowania.

Cztery rodzaje wiedzy osobistej

Rodzaj 1

Wiedza naturalna

Potoczne przekonania o świecie nabyte przez doświadczenie — bez formalnego nauczania. Obejmuje tzw. „teorię umysłu" i intuicyjne rozumienie zachowań społecznych.

Rodzaj 2

Wiedza gorąca (hot cognition)

Wiedza silnie nasycona emocjami i motywacjami. Trudno ją zmienić przez samo dostarczenie nowych informacji, bo jest chroniona przez potrzeby emocjonalne (np. poczucie wartości).

Rodzaj 3

Wiedza słabo uświadamiana

Działa bez pełnej świadomości — automatyczne schematy, nawykowe interpretacje, uprzedzenia. Aktywuje się szybko i wpływa na percepcję, zanim zdążymy się zastanowić.

Rodzaj 4

Wiedza pragmatyczna

Ukierunkowana na działanie i osiąganie celów. Zawiera „przepisy" na to, jak zachowywać się w typowych sytuacjach — skrypty postępowania, reguły i strategie.

Deklaratywna vs proceduralna

Niezależnie od rodzaju, każdą wiedzę można podzielić według sposobu przechowywania i użycia:

Wiedza deklaratywna

  • Wiedza że — fakty, pojęcia, przekonania
  • Łatwa do zwerbalizowania i uświadomienia
  • Przechowywana jako propozycje i opisy
  • Przykład: „Wiem, że trening poprawia nastrój"

Wiedza proceduralna

  • Wiedza jak — umiejętności, nawyki, procedury
  • Trudna do zwerbalizowania (efekt: „nie wiem, jak to robię, po prostu robię")
  • Ujawnia się w działaniu, a nie w opisie
  • Przykład: jazda na rowerze, spontaniczne reakcje emocjonalne
Schematy i chroniczna dostępność: Pewne schematy poznawcze są chronicznie dostępne — aktywują się automatycznie w wielu różnych sytuacjach, bo człowiek używał ich wielokrotnie. U osoby z niskim poczuciem wartości schemat „jestem gorszy" może aktywować się nawet w neutralnych sytuacjach, zniekształcając ich interpretację.

Konstruowanie przyszłości

Osobowość nie tylko interpretuje przeszłość — aktywnie konstruuje wyobrażenia tego, co nas czeka. Sposób, w jaki wyobrażamy sobie przyszłość, determinuje to, jak do niej dążymy lub jej unikamy.

Człowiek jest w istocie proaktywny: jego zachowanie jest ukierunkowane na antycypowaną przyszłość, nie tylko na bieżące bodźce. To odróżnia podejście poznawcze od behawioryzmu — nie reagujemy tylko na to, co jest teraz, lecz działamy pod wpływem wyobrażeń o tym, co będzie.

Wyobraźnia procesu vs wyobraźnia wyniku

Badania Taylora pokazują, że nie wszystkie wyobrażenia o przyszłości są równie skuteczne. Kluczowe jest rozróżnienie:

Wyobraźnia procesu

Wyobrażanie sobie etapów dojścia do celu — konkretnych działań, które trzeba podjąć, trudności i sposobów ich pokonania. Uruchamia planowanie i motywuje do działania.

Przykład: wyobrażam sobie, jak codziennie uczę się po 2h, robię notatki, proszę o pomoc...

Wyobraźnia wyniku

Wyobrażanie sobie samego sukcesu — jak świetnie będzie, gdy osiągnę cel. Daje chwilowe poczucie satysfakcji, ale osłabia motywację do rzeczywistego działania, bo umysł częściowo „przeżył" już sukces.

Przykład: wyobrażam sobie, jak trzymam dyplom, jakie mam poczucie dumy...

Wniosek praktyczny: Sama wizja sukcesu jest demotywująca. Skuteczniejsze jest wyobrażenie procesu — konkretnych kroków i przeszkód — które uruchamia realne planowanie i działanie.

Strategie wobec przyszłych wyzwań

🛡️

Self-handicapping (utrudnianie sobie)

Celowe tworzenie przeszkód lub pretekstów przed ważnym zadaniem, by mieć gotowe wytłumaczenie potencjalnej porażki. Chroni poczucie własnej wartości kosztem rzeczywistego osiągnięcia. Przykład: „Nie uczyłem się, więc nie dziwota, że oblaem" — co jest lepsze niż: „Uczyłem się, a i tak oblałem".

🔵

Pesymizm obronny (defensive pessimism)

Strategia polegająca na świadomym wyobrażaniu sobie negatywnych scenariuszy — wszystkiego, co może pójść źle — przed ważnym zdarzeniem. Wbrew pozorom jest adaptacyjna: uruchamia staranne przygotowanie i pozwala lepiej poradzić sobie z lękiem przed porażką. Pesymista obronny obniża oczekiwania, żeby nie być zaskoczonym i żeby mieć motywację do przygotowania się.

⚠️

Optymizm nierealistyczny

Przekonanie, że pozytywne zdarzenia są bardziej prawdopodobne dla nas niż dla innych, a negatywne — rzadziej nas spotkają. Np. „pali, ale nie zachoruje na raka" lub „wyjdę z wypadku, bo jestem ostrożny". To tendencja powszechna, ale może prowadzić do niedoceniania ryzyka i zaniedbywania profilaktyki.

Pesymizm obronny ≠ pesymizm ogólny: Pesymista obronny przed egzaminem myśli: „Może nie zdać? Co wtedy? Muszę powtórzyć jeszcze to i to..." — i intensywnie się uczy. Klasyczny pesymista po prostu rezygnuje. Pesymizm obronny to strategia radzenia sobie z lękiem przez przygotowanie, nie rezygnację.

Konstruowanie przeszłości

Przeszłość nie jest wiernym zapisem zdarzeń — jest aktywnie konstruowaną narracją, którą nieustannie modyfikujemy. To, jak interpretujemy to, co nas spotkało, decyduje o naszym samopoczuciu i przyszłych wyborach.

Choć przeszłości nie można zmienić obiektywnie, jej zapis w umyśle jest ciągle modyfikowany. Kofta i Doliński wskazują na dwa kluczowe procesy: (1) przepracowywanie — aktywne porządkowanie wspomnień, uspójnianie ich, przewartościowywanie i dopasowywanie do aktualnych przekonań; (2) mechanizmy obronne znane z psychoanalizy: wyparcie (usunięcie ze świadomości), racjonalizacja (szukanie akceptowalnych uzasadnień dla niechcianych czynów) i projekcja (przypisywanie własnych nieakceptowanych impulsów innym). Oba procesy chronią obraz siebie — i przebiegają poza świadomością.

Totalitarian ego i selektywna pamięć

Greenwald wprowadził metaforę totalitarian ego: nasze „Ja" funkcjonuje jak totalitarny reżim — przepisuje historię, cenzuruje niechciane fakty i monopolizuje zasługi. Pamięć autobiograficzna nie jest archiwum, lecz aktywną rekonstrukcją przeszłości służącą bieżącym potrzebom.

Egotyzm

Przecenianie własnej roli w zdarzeniach. „Pamiętam, że to ja wpadłem na ten pomysł" — nawet jeśli był to wynik grupowej pracy.

Faworyzm

Lepsza pamięć zdarzeń, które nas przedstawiają korzystnie. Porażki i błędy „blakną", sukcesy pozostają wyraźne.

Konserwatyzm

Opór przed zmianą przekonań — selektywne przetwarzanie nowych informacji, by nie burzyły dotychczasowego obrazu siebie i świata.

Atrybucje przyczynowe

Interpretowanie przyczyn zdarzeń — dlaczego coś się stało — to jeden z kluczowych procesów konstruowania przeszłości. Wzorce, w jakich to robimy, odsłaniają wiele o osobowości.

Egotyzm atrybucyjny (self-serving bias)

Tendencja do przypisywania sukcesów przyczynom wewnętrznym (własnym zdolnościom i staraniom), a porażek — przyczynom zewnętrznym (pechowi, trudności zadania, innym ludziom). Chroni to poczucie własnej wartości: zasługuję na pochwałę za sukcesy, ale nie jestem odpowiedzialny za porażki.

Przykład: zdałem egzamin, bo byłem mądry i dobrze się przygotowałem (wewnętrzne). Oblałem, bo pytania były zbyt trudne i profesor był niesprawiedliwy (zewnętrzne).

Obronna atrybucja i wina ofiary

Gdy widzimy, że komuś przytrafiło się nieszczęście (wypadek, choroba, napaść), pojawia się nieświadoma potrzeba wytłumaczenia — dlaczego im, a nie mnie? Jeśli przyczyną jest przypadek, sami możemy być ofiarą w każdej chwili. To jest zbyt niekomfortowe. Dlatego skłonni jesteśmy obwiniać ofiarę, sugerując, że sama sobie winna.

Atrybucja charakterologiczna ofiary: „Jest taka osoba — sama sprowokowała" (stała, wewnętrzna przyczyna w charakterze ofiary). Bardziej krzywdząca — sugeruje, że ofiara „jest" problemem.
Atrybucja behawioralna ofiary: „Zachowała się nieostrożnie — pojechała sama w ciemno" (zachowanie, nie charakter). Mniej krzywdząca, choć też błędna — bo zdejmuje odpowiedzialność ze sprawcy.

Style wyjaśniania (Seligman)

Atrybucje mają nie tylko jednorazowy charakter — tworzą względnie stały wzorzec: styl wyjaśniania. Seligman wyróżnił dwa skrajne style, opisując trzy wymiary:

Styl pesymistyczny

Wymiar stałości
  • Porażka: „Zawsze mi tak wychodzi" (stałe)
Wymiar zasięgu
  • Porażka: „Do niczego się nie nadaję" (globalne)
Wymiar źródła
  • Porażka: „To moja wina, jestem beznadziejny" (wewnętrzne)

Konsekwencja: wyuczona bezradność, depresja, rezygnacja z działania.

Styl optymistyczny

Wymiar stałości
  • Porażka: „Tym razem nie wyszło" (chwilowe)
Wymiar zasięgu
  • Porażka: „Ten egzamin był trudny" (specyficzne)
Wymiar źródła
  • Porażka: „Pytania były niespodziewane" (zewnętrzne)

Konsekwencja: odporność na porażki, wytrwałość, lepsze zdrowie psychiczne.

Porównania społeczne i myślenie kontrfaktyczne

Porównania w górę (upward)

Porównywanie się z kimś lepszym, bardziej zdolnym, odnoszącym większy sukces. Może motywować (aspiracyjne) lub obniżać nastrój (zazdrość, poczucie nieadekwatności).

Porównania w dół (downward)

Porównywanie się z kimś w gorszej sytuacji. Poprawia nastrój i poczucie własnej wartości, ale może obniżać motywację do dalszego wysiłku.

Myślenie kontrfaktyczne w górę

„Gdybym tylko... to by wyszło inaczej." Wyobrażanie lepszej alternatywy. Wzmaga żal i poczucie winy, ale może uczyć na przyszłość.

Myślenie kontrfaktyczne w dół

„Mogło być gorzej — gdybym..." Wyobrażanie gorszej alternatywy. Poprawia nastrój przez uzmysłowienie, że rzeczywistość była lepsza niż mogła być.

Interakcja: Interpreter zdarzeń

Przeczytaj scenariusz, a następnie wybierz wzorzec interpretacyjny, żeby zobaczyć, jak dana osoba może odczytywać to, co ją spotkało. To samo zdarzenie — zupełnie różne znaczenia.

Scenariusz 1 z 3
Marta intensywnie uczyła się przez dwa tygodnie do egzaminu z metodologii. Dostała ocenę niedostateczną.
Zdarzenie negatywne
Scenariusz 1/3

Ja realne, idealne i niepożądane

Obraz siebie nie jest jeden — to złożona struktura co najmniej trzech reprezentacji Ja, których wzajemne relacje decydują o samopoczuciu, motywacji i kierunku zmian.

Higgins (teoria rozbieżności Ja) wyróżnił, że możemy posiadać różne wewnętrzne standardy i porównywać do nich aktualne Ja. Rozbieżność między tymi reprezentacjami generuje określone emocje i motywacje.

Kliknij jeden z rodzajów Ja, żeby zobaczyć, czym jest i co się dzieje, gdy rozbieżność jest duża.

Ja realne
To, kim faktycznie jestem — jakie cechy posiadam, jak się zachowuję, co czuję. Ja realne jest konstruowane na podstawie własnych obserwacji zachowania, informacji zwrotnych od innych i bezpośrednich doświadczeń. Nie jest obiektywnym opisem — jest subiektywną reprezentacją tego, jakim się widzę.
Co gdy rozbieżność z Ja idealnym jest duża? Pojawia się smutek, rozczarowanie sobą i poczucie winy — emocje nastawienia depresyjnego. Człowiek czuje, że nie dosięga własnych standardów.
Ja idealne
To, kim chciałbym być — obraz pożądanego Ja, zawierający marzenia, aspiracje i cele osobiste. Ja idealne pełni funkcję motywacyjną: jest standardem, do którego dążymy. Może być inspiracją, ale zbyt duża rozbieżność z Ja realnym staje się źródłem cierpienia.
Co gdy Ja idealne jest odległe od Ja realnego? Pojawia się rozczarowanie, poczucie niespełnienia, czasem depresja. Motywacja opiera się na podejściu do celu (approach motivation) — dążeniu ku pożądanemu stanowi.
Ja niepożądane
To, jakimi jesteśmy, ale nie chcemy być — cechy, zachowania lub tendencje, które sami u siebie dostrzegamy i oceniamy jako złe, niechciane lub wstydliwe. Nie chodzi o przyszły lęk, lecz o aktualnie dostrzeganą w sobie właściwość, od której chcemy uciec. Ja niepożądane motywuje przez unikanie: chcemy odejść od cech, które w sobie widzimy jako negatywne.
Co gdy Ja realne mocno pokrywa się z Ja niepożądanym? Pojawia się dyskomfort, wstyd i niezadowolenie z siebie — widzimy w sobie zbyt wiele tego, czego nie chcemy. To napędza motywację do zmiany: działamy, żeby stać się mniej podobnym do tego, co w sobie odrzucamy.
Trzy „Ja" jako system motywacyjny: Ja realne, idealne i niepożądane działają razem. Ja idealne motywuje przez dążenie — chcemy się zbliżyć do tego, czym chcemy być. Ja niepożądane motywuje przez unikanie — chcemy odejść od cech, które w sobie widzimy, a odrzucamy. Oba mechanizmy mogą napędzać zmianę, ale też — gdy są zbyt odległe lub zbyt bliskie — stają się źródłem niezadowolenia.

Wiedza doświadczeniowa a racjonalna

Epstein zaproponował teorię poznawczo-doświadczeniową (CEST), wyróżniając dwa paralelne systemy przetwarzania informacji:

System doświadczeniowy

Szybki, automatyczny, emocjonalny, holistyczny. Działa na bazie skojarzeń i wzorców z przeszłości. Mówi: „to czuję, to mi mówi, że..." Trudny do kontroli — aktywuje się spontanicznie.

System racjonalny

Wolny, świadomy, analityczny, oparty na regułach i logice. Mówi: „to wiem, że..." Wymaga wysiłku poznawczego. Może korygować system doświadczeniowy — ale nie zawsze wygrywa.

Przykład konfliktu systemów: Wiesz (system racjonalny), że latanie samolotem jest statystycznie bezpieczniejsze niż jazda samochodem. Ale czujesz (system doświadczeniowy) paraliżujący lęk przed lotem. Wiedza nie zmienia odczucia — systemy działają równolegle i niezależnie.

Słowniczek pojęć

Kliknij kartę, żeby obrócić i zobaczyć definicję.

Kliknij kartę, by obrócić ↻

Perspektywa wykonawcy
Podejście badające osobowość z punktu widzenia subiektywnego doświadczenia osoby — jak interpretuje zdarzenia, a nie jakie cechy posiada.
Ja-koncepcja
Sieć schematów i przekonań o sobie — kim jestem, jakie mam cechy, wartości, role. Dynamicznie aktywowana w zależności od kontekstu.
Samoregulacja
Zdolność świadomego sterowania zachowaniem, emocjami i myśleniem w celu realizacji celów — przez porównywanie stanu aktualnego z pożądanym i korygowanie działania.
Wiedza gorąca
Hot cognition — wiedza silnie nasycona emocjami i motywacjami. Trudna do zmiany przez sam argument, bo jest chroniona przez potrzeby emocjonalne.
Wiedza proceduralna
Wiedza „jak" — umiejętności i nawyki, które ujawniają się w działaniu, trudne do zwerbalizowania. Np. jazda na rowerze czy spontaniczne reakcje emocjonalne.
Wyobraźnia procesu
Wyobrażanie sobie etapów dojścia do celu (działań, trudności). Skuteczniejsza motywacyjnie niż wyobraźnia wyniku — uruchamia realne planowanie.
Self-handicapping
Celowe tworzenie przeszkód przed zadaniem, by mieć wytłumaczenie potencjalnej porażki. Chroni poczucie wartości kosztem realnego osiągnięcia.
Pesymizm obronny
Strategia wyobrażania negatywnych scenariuszy przed wyzwaniem. Adaptacyjna — uruchamia staranne przygotowanie i redukuje lęk przez kontrolę.
Totalitarian ego
Metafora Greenwalda: Ja funkcjonuje jak reżim totalitarny — przepisuje historię, cenzuruje niechciane fakty i monopolizuje zasługi dla ochrony poczucia wartości.
Egotyzm atrybucyjny
Self-serving bias — przypisywanie sukcesów przyczynom wewnętrznym (zdolności, starania), a porażek zewnętrznym (pech, trudność zadania). Chroni poczucie własnej wartości.
Styl pesymistyczny
Wzorzec wyjaśniania porażek jako stałych (zawsze), globalnych (wszystko) i wewnętrznych (moja wina). Predysponuje do wyuczonej bezradności i depresji.
Atrybucja charakterologiczna ofiary
Obwinianie ofiary przez przypisywanie jej stałych cech charakteru. Bardziej krzywdząca niż atrybucja behawioralna — sugeruje, że ofiara „jest" problemem.
Myślenie kontrfaktyczne
Wyobrażanie alternatywnych wyników zdarzeń. W górę: „mogło być lepiej" (wzmaga żal). W dół: „mogło być gorzej" (poprawia nastrój).
Ja niepożądane
Jakimi jesteśmy, ale nie chcemy być — cechy i zachowania, które dostrzegamy u siebie i oceniamy negatywnie. Motywuje do zmiany przez unikanie: chcemy odejść od niepożądanych właściwości.
Optymizm nierealistyczny
Przekonanie, że pozytywne zdarzenia są bardziej prawdopodobne dla nas niż dla innych. Może prowadzić do niedoceniania ryzyka i zaniedbywania profilaktyki.
System doświadczeniowy
Szybki, automatyczny, emocjonalny system przetwarzania (Epstein). Działa na bazie skojarzeń i wzorców. Równoległy wobec systemu racjonalnego — i często silniejszy.

Quiz — sprawdź wiedzę

12 pytań obejmujących cały zakres lekcji. Po każdej odpowiedzi zobaczysz wyjaśnienie.

Pytanie 1 z 12

Kluczowe wnioski